chłodnym okiem o Jantarze

Na wstępie pozdrawiam wszystkich mieszkańców jak i odwiedzających tę piękną, nadmorską miejscowość.
Miejsce piękne, ludzie mili ale...

1. chętnie zobaczyłbym w praktyce podejście władz zarządzających do tematu ochrony środowiska. Chodzi mi o brak koszy / pojemników dedykowanych do segregacji śmieci a nawet zwykłych koszy wzdłuż głównych ulic Szkoda

2. w Jantarze byliśmy z rodziną pod koniec czerwca. Nie wiem czy tak jest w "prawdziwym sezonie" i dotyczy ilu dotyczy wejść na plażę ale tylko od jednego, znajdującego się przy porcie prowadzi przez plażę rozłożona guma pozwalająca na przejazd wózkiem. Bardzo ciężko pokonać tę trasę prowadząc wózek z Milusińskimi.

3. Od ulicy Bursztynowej dojście na plażę jest bardzo trudne dla ludzi z wózkiem. Strome podejście, z wykonanymi schodami lecz bez podjazdu dla wózków jest nie lada wyzwaniem dla odwiedzających z dziećmi.

A jakie jest zdanie innych wczasowiczów / mieszkańców Jantara w tej kwestii - zobaczymy po wpisach do których zachęcam.

Pozdrawiam
Andrzej

Witam, tak sobie szperam po necie i myślę zajrzę do Jantaru. Byłam tam z rodziną w zeszłym roku w sierpniu, pogoda była mało sprzyjająca ale wróciliśmy wypoczęci. Ogólnie okolica bardzo ładna i spokojna, ale od roku 2009(wtedy były poprzednie wpisy) do 2011 nic się nie zmieniło koszy na śmieci brak!!!, podejście szlakiem bursztynowym dla rodzin z dziećmi i wózkiem to poprostu katorga, no i plaża pozostawia wiele do zyczenia, byc może kiedy jest piękne lato, to wygląda inaczej, co prawda wejście na główną plażę jest ładne jak i sama plaża, ale plaża przy bocznych wejściach jest zaśmiecona:(
Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że ktoś o to kiedys zadba.

witam ja też pod koniec czerwca byłem z rodzinkom na wczasach w Jantarze:odnośnie śmietnikow to znalazłem aż ze cztery chodniki jak po przejechaniu czołgu a po deszczu to basen na kilku ulicach zadarmo troche płytki bo na 20 cm.ale tu to Jantar bije innych na głowe.Mam propozycje może by tak tego pana co zrobił te schody w lesie wybrac na władze ostateczną w Jantarze!!!!!!a za wykonaną prace czapki z głów.Moje zdanie jest takie władze gminy mają wszystko gdzieś z wyjątkiem podatków a podrógie jak już coś zrobią to tylko w Stegnie czyli w swoim otoczeniu żeby oni mieli ŚLICZNIE!!!!!!! ŻAL MI JANTARU

Zgadzam się z punktem pierwszym, Koszy na śmieci brakuje, a to przecież nie taki duży wydatek, trzeba również pamiętać że jednorazowy.

Mnie osobiście dość mocno boli brak sklepu całodobowego, w niektórych miastach tą sprawę rozwiązano za pomocą stacji benzynowych 24h

AD:
pkt 1 - kiedys byly kosze do segregacji, gdzie ludzie i tak wzrucali do roznych pojemników wszystko co tyl.ko mieli w rekach, a z wlasnych obserwacji pamietam jak podjechali panowie smieciarze i tak cale te kosze wrzucali do jednego zbiornika wiec parodia.
pkt 2 - niestety tylko przy jendym wejsciu jest taka guma ( ale mimo ze nie jestem zwolennikiem naszych wladz to taka guma znajduje sie tylko na plazy w jantarze(jesli chodzi o nasza gminne i gminy okoliczne)
pkt 3 - wejscie od ulicy bursztynowej i tak jest pieknie zrobione, nie narzekajmy bo cala infrastruktura tj. schody oznakowania zostaly wykonane przez mieszkanca Jantaru Pana Marchlewskiego (http://jantar.turystyka.pl/content/dziennik-ba%C5%82tycki), gmina nic tam nie robila, wiec ciezko by bylo zeby indywidualna osoba wykonala podjazd, choc chcielibysmy zeby takie udogodnienia byly ale co my mieszkancy mozemy na to poradzic:(
rozumiem Pana, moge Pana zapewnic, że większość mieszkańców podziela Panskie zdanie, my wsyscy chcemy żeby było tu jeszcze lepiej, ale niektorych kwestii tak łatwo nei da sie przeskoczyć.
MIMO WSZYSTKO ZAPRASZAMY PONOWNIE.
pozdrawiam Kacper Suchecki

Wróciliśmy właśnie z Jantara i na świeżo wypiszę swoje spostrzeżenia.
- Odnośnie koszy na śmiecie to jest według mnie naprawdę duży ich brak w szczególności wzdłuż ul. Rybackiej i wśród kramików i budek gastronomicznych przy wejściu na główną plażę.

- wejście na plażę szlakiem bursztynowym jest cudowne i wielkie brawa dla Pana Marchlewskiego za wykonanie, ale niestety matki z wózkami maja tam przeprawę często osobiście pomagałam wnosić matkom wózki z dziećmi, a przy plaży głównej wejście z wózkami tez nie jest ułatwione

- na koniec drogi Panie Kacprze może Pan będzie miał możliwość interweniowania w dwóch uciążliwych według mnie sprawach:
1. Wypoczywaliśmy pod namiotem na ul. Zakole niestety pensjonat o nazwie "Krystek" (dwa duże domy) nie pozwala turystom na oddychanie świeżym powietrzem - właściciel pali w piecu chyba wszystkie śmieci jakie ma na podwórku smród nie do opisania, sadza która ciągle fruwa i śmierdzi, kopci się od niego trzy - cztery razy dziennie. Może warto byłoby zainteresować odpowiednie osoby co on robi ze śmieciami.
2. Kolejna sprawa to teren zalesiony wzdłuż drogi od plaży głównej w stronę miasteczka (chyba ul. Morska) tam również jest smród szczególnie wieczorem - czy wszystkie okoliczne ośrodki tam wypuszczają ścieki z całego dnia ???

Ogólnie urlop udany , opalenizna do domu przywieziona, bursztynki z MŚ nazbierane :) aż żal było wracać do domu ...
pozdrawiam gorąco