CO CHCĘ POPRAWIĆ W JANTARZE?



Prosimy Państwa o wypisywania spraw, które Państwa denerwują w Jantarze, które chcielibyście Państwo zmienić, poprawić, usunąć. Postaramy się coś z Państwa problemem zrobić, czy to poprzez działanie Stowarzyszenia czy przesyłająć nurtujące Państwa sprawy do odpowiednich władz.

Przestrzegam wszystkich, których kusi oferta Pensjonatu KALINA. Bliska odległość do morza to jedyna zaleta tego ośrodka. Kuchnia jaką oferuje to miejsce jest fatalna. Nie dość, że posiłki są niesmaczne (oczywiście to rzecz gustu) to ich ilość i jakość pozostawiają wiele do życzenia. Pani „serwująca” posiłki jest bardzo nieuprzejma, jeśli już podaje „coś” ponad „przydział” czyli np. kawę czy pieczywo, robi to w taki sposób, że natychmiast traci się apetyt. Sprzątanie pokoi, czy chociażby wyrzucenie śmieci stanowi ogromny problem dla obsługi. Właściciele pensjonatu prowadzą także camping i gdyby nie poszerzali swojej działalności o obiekt całoroczny byłoby OK. Jadąc w to miejsce nie spodziewaliśmy się luksów (pokoje jak w większości obiektów turystycznych- łazienka, TV, balkon), ale standard jaki przewidziany jest dla campingu powinien się różnić od tego jaki powinien spełniać pensjonat, a u pana Kaliny oba miejsca są porównywalne. Co gorsza obsługa (zwłaszcza pani z recepcji) jest arogancka i nie uprzejma, żeby nie powiedzieć wręcz chamska. Nie polecam tego miejsca!!!

jaki pan taki kram

Brak toalet przy plaży to po prostu WSTYD! Jeszcze w zeszłym roku stały (otwarte do 17:00, bo pewnie później już się nikomu nie chce siku) ale w tym roku już zlikwidowane... Czy naprawdę postawienie paru toytoyek kosztuje tak wiele?

Druga sprawa - kosze na śmieci... a raczej ich brak. I koszt torby śmieciowej - 17zł !?! To jest jakiś ponury żart?

Trzecia sprawa - zaniki prądu i słabe ciśnienie wody w sezonie (poza sezonem nie wiem, jak jest). Czasami mam wrażenie, że to trzeci świat.

Tak rzeczywiście tak było, brak toalet,piwa pod dostatkiem i zakaz siusiania w lesie, czyli GDZIE? Czy ten 1 kontener WC z dwiema kabinami miał wystarczyć dla całej plaży ludzi?!
Co spowodowało taką zmianę? W poprzednich latach toalet było więcej. A gdzie toalety dla niepełnosprawnych? Widzę, że wszystko się robi, aby ludziom życie utrudnić. To bardzo smutna refleksja
na temat tej naszej polskiej rzeczywistości.

Z ogromną przykrością stwierdzam, że przerażające są ogromne ilości pobitych butelek wzdłuż torów i w lesie. Przebywając w dniach 9-10 kwiecień w Jantarze nie mogłam uwierzyć, że taka ilość szkła mogła uzbierać się w ciągu krótkiego czasu. Przy przejeździe przy sklepie gminnym mój pies bardzo dotkliwie poranił sobie łapę właśnie na tym szkle. Czy jest możliwość żeby oprócz sprzątania na plaży organizować również sprzątanie w całym Jantarze.

słyszałem, że na działce byłego ośrodka Koral powstanie jakiś market. Podobno właściciele ogłosili chęć sprzedaży 600 m2 :O. Hotel SPA do tego ma tam powstać. kurcze Jantar zaczyna się Wam rozwijać. powodzenia!

Witam
Dlaczego w Jantarze nie ma możliwości pozbywania się bezpłatnie posegrgowanych śmieci? Wzorem pobliskich dużych miast gmina, w porozumieniu z firmami wywożącymi śmieci, powinna zorganizować coś takiego. Wiem że już po wyborach, ale może ktoś się wykaże :)
Kuba

szkoda że ten wasz jantar nei ma żadnego spójnego planu promocji:/!

Podczas rodzinnego, niedzielnego spaceru, natknęliśmy się na bardzo przykry i niedopuszczalny wręcz widok w XXI wieku. Mianowicie mam na myśli tył gospodarstwa państwa Mianowskich. Obornik, który przez lata składują koło drogi, gdzie naokoło znajdują się domy rodzinne oraz ośrodki wypoczynkowe mierzy trzy metry ponad ziemią i prezentuje się wręcz fatalnie. Cały teren składowiska jest niezabezpieczony, a drewniany płot, który pomału ulega chyba rozkładowi, wraz ze sterczącymi z niego gwoźdźmi, zajmuje spory kawałek drogi. Myślę, że ktoś powinien się tym zająć, pomimo tego, że nie jestem z okolicy, widok czegoś tak zaniedbanego strasznie obrzydza. Pomijając fakt, iż właścicielka reprezentuje naszą miejscowość w gminie, jest przede wszystkim głównym gospodarzem i powinna się tym zainteresować. Aż strach pomyśleć, co dzieje się w obrębie gnojownika latem, gdy słońce praży z niewyobrażalną siłą, a wewnątrz końskich kup zachodzą wszelakie procesy chemiczne. Jedno jest pewne, współczuje rodzinie, która mieszkając naprzeciw, ma jakże wspaniały widok z okna.

bez przesady jantar to wieś! parę apartamentowców z tego ani miasta ani kurortu nie czyni, zresztą mieszkańcy ich nie chcieli i nie chcą ale z nimi nikt się nie liczy. jak chcecie miasta to proszę do gdańska tam pięknie pachnie i widoki piękne!

to że nie ma praw miejskich to nie uprawnia to trzymania GNOJÓWKI w centrum miejscowości pod płotem sąsiadów? ŻENADA!!!

Witam!
Co roku przyjeżdżam do Jantaru, i jestem tego samego zdania co autorka powyższego tekstu. Przykro jest patrzeć na takie coś, gdzie wokół panuje "czystość" oraz świeże powietrze. Uważam, że te skupisko końskich odchodów (chociaż kto wie co tam jeszcze), powinno być zlikwidowane, gdyż wokół tego panuje nie miły zapach.
Pozdrawiam, wczasowicz! :*

Witam

Pisze w sprawie punktu aptecznego, ktory bardzo by sie przydal w Jantarze. Konkretnie natomiast zwracam sie do osób myślących o uruchomieniu ww punktu. Chciałbym zaproponować bardzo dobrą lokalizacje. Mam na myśli nowe osiedle - "Bursztynowe Osiedle". Na jego terenie, w budynku przy ulicy Rybackiej znajduje się lokal na sprzedaż/wynajem. Lokal jest przy samej drodze i dodatkowo jest wejście na osiedle. Jest to znakomite miejsce na tego typu działalnośc. Nie licząc okolicznych mieszkańców, lokal znajduje się blisko Neptuna ( cały rok sporo osób szukających leków ), oraz samo osiedle szybko sie rozwija - na początku sezonu zostanie oddany 4 budynek i w planach są następne. Docelowo całkiem spora liczba potęcjalnych klientów.

Piszę to troche w formie reklamy, ale sam juz prowadze sklep i nie jestem w stanie upilnować 2 działalności. Jednak zdaje sobie sprawę, że sklep oraz punkt apteczny nawzajem mogą przyciągać klientów, co bedzie obustronnie korzystne.

Lokal można w każdej chwili obejżeć. Oczywiście nie musi to być punkt apteczny - lokal jest w stanie developerskim, przeznaczony do dowolnej działalności.

Pozdrawiam
Jakub Szłapka

NO I KTO JEST W KOŃCU VICE?!! A co chcę zmienić? Chciałbym móc przejść odśnieżonym chodnikiem

To skandal,żeby główna ulica prowadząca na na plażę była nie oświetlona.Z przykrością muszę stwierdzić,że co roku jest gorzej a jeźdżę do Jantara od kilku lat.Co z tego,że chogniki zrobione jak wieczorem trzeba chodzić z latarką.

Jantar jest pięknym miejscem na wakacje ale brakuje w nim:
1. wyremontowanej ulicy Rybackiej
2. poszerzonych chodników
3. deptaka z latarenkami i kawiarenkami
4. punktu aptecznego
5. dyżuru lekarskiego dla dzieci i dorosłych
6. pięknego wyścia na plażę (budki rybaków są tragiczne!!!)
7. koszy na śmieci w mieście i na plażach niestrzeżonych
8. częstego sprzątania plaży
A SOŁTYS NIECH WEŹMIE PRZYKŁAD Z KSIĘDZA PROBOSZCZA: CO NIEDZIELA GRA U NIEGO INNA KAPELA. A W MIESCOWOŚCI BRAK JAKICHKOLWIEK IMPREZ.
A DLACZEGO MUZEM BURSZTYNU PODCZAS AMBER FESTIWAL NIE WYNIOSŁO SWOICH EKSPONATÓW NA PLAŻĘ?

podczas tego rocznej edycji bursztyn zostanie mocniej wyeksponowany podczas Amber Festival. W roku ubiegłym organizacja imprezy byłą utrudniona przez zbieg terminu z MŚ w Poławianiu.

Sezon letni 2011 będzie się opierał na różnego typu imprezach, mniejszych czy też większych. Priorytetami będą MŚ oraz Amber. Na plaży w Jantarze mogą się Państwo spodziewać wielu mniejszych wydarzeń sportowych, muzycznych, rekreacyjnych. W nadchodzące wakacje turyści ani mieszkańcy nie powinni się nudzić.

Już na rozpoczęcie sezonu kolejna edycja Dnia Rybaka, która w roku 2011 stanie się jeszcze większą imprezą. Również pod koniec sierpnia czekać nas będzie wyjątkowe wydarzenie. Do tych dwóch imprez wykorzystane będzie boisko szkolne przy ul. Gdańskiej, które w tym roku świetnie się spisało.

Chciałbym wspomnieć jeszcze o całej Gminie, w której również zwiększy się liczba atrakcji, imprez oraz innego typu wydarzeń. Stowarzyszenie na pewno pomoże w rozwoju nie tylko Jantaru ale i całej naszej pięknej Gminy.

Pozdrawiam

Widze,że napisała osoba która ma konkretne propozyzcje, a nie same narzekania . Fakt dużo jeszcze trzeba zrobic, zwłaszcza w sprawach porządkowych, często pojawiających się w opiniach. Jantar jest jednak wsią i tylko w sezonie jest tu większy ruch. Zatem niektóre propozycje mimo, że ciekawe i jest potrzeba ich realizacji będą trudne do wykonania. Punkt apteczny na pewno tak, ale czy konieczny jest deptak i to z latarniami? sprawa dyskusyjna. Pozdrawiam.

Cóż z tego, że Jantar jest tylko wsią. Jest piękny, malowniczo położony, a maleńki deptak z trzema ławeczkami i trzema latarenkami może mu tylko dodać urokliwego klimatu. A takie wieści szybko się roznoszą i wkrótce mała wieś może stać się jedną z piękniejszych nad Zatoką Gdańską i najchętniej odwiedzaną przez turystów i ich portfele. To może oznacząć tylko szybki rozwój miejscowości. Ale jedna rzecz jest konieczna natychmiast: KOSZE NA ŚMIECI. WSZĘDZIE!!

deptak z latarenkami jak najbardziej. bardzo by to dodało uroku naszej miejscowości, która dzięki naturalnemu ukształtowaniu ma takie powodzenie (niestety nie przez urok urbanistyczny). aż prosi się aby promenada i/lub deptak (sławna betonówka wiodoąca od plaży aż do ulicy rybackiej) powinny być oświetlone, powinny stać kosze, ławki etc. Nowe kosze na śmieci zostały zakupione przez sołectwo. czekają tylko na ustawienie. Pani Sołtys tyle ile mogła pomogła i zoorganizowała imprezę m.in. Dzięń Rybaka i Amber Festival (przeznaczając jedyne pieniądze tj z funduszu sołeckiego na te cele). Nie da się niestety nic więcej zoorganizować bez pieniędzy no i bez wsparcia gminy.

Jestem ponad miesiąc w jantarze i muszę przyznać ze z powodu śmieci niedlugo zniknie wyjście nr77. Niech ktoś się wreszcie tym zajmie!!!

Jestem tu pierwszy raz i po prostu nie mogę wyjść z podziwu! Jantar jest największym plażowym śmietniskiem jakie widziałem! Kosze na śmieci są przepełnione... ba! na plaży to nawet ich nie widać bo są zasypane wielką górą syfu. W S T Y D!!!

Ja jestem w Jantarze od miesiąca. Tak jak jeden z użytkowników strony jestem przerażony górą śmieci przy wyjściach na plażę dziką, w szczególnosci nr 77. Podczas mojego pobytu odpady były wybierane tylko 3 razy (raz na dwa tygodnie). Śmieci niedługo zatarasują przejście, a owady i mrówki mają świetne możliwości do rozmnażania.

czytając wasze wypowiedzi, odnoszę wrażenie...że jesteście z tych ludzików,co nic i nigdzuie sie nie podoba i najlepiej wszystko zmieszać z błotem....a zapytam,czy TY człowieku jeden z drugim dbacie osobiscie o czystosc....zeby tych smieci stosy nie były...-bylam w Jantarze wczesniej i byłam zauroczona tym miejscem idealnym dla ludzi...a jedzonko...w Młynie rewelacja....tylko trzeba się kawałeczek przejść....także kochani rodacy nie narzekajcie...po to w naszym stylu ....zamiast podziwiac uroki naszego wybrzeża....pozdrawiam i trochę wiecej powściągliwości w krytykowaniu....a propozycje,zawsze sa mile widziane przez władze...i zawsze pomocne w polepszaniu miejsc z roku na rok....tylko więcej dobrej chęci.

Chodzi mi o zamieszczenie o istnieniu biblioteki w Jantarze. nie ma informacji o tej placówce kulturalnej, która działa w Jantarze kilkadziesiąt lat, ani w historii , ani w "atrakcjach"Jantara i jest mi smutno z tego powodu. Pozdrawiam i mam nadzieję, że przy redagowaniu strony o Jantarze moje sugestje będą przdatne, co zapewne posłuży ogółowi i zwiększy atrakcjność tej miejscowości zapewne nie jednemu turyście .Pozdrawiam

Dziękujemy za informację i przepraszamy za taką lukę na naszym portalu. W najbliższym możliwym terminie umieścimy odpowiednią informację o funkcjonowaniu biblioteki

Zapraszam do przeczytania artykułu i w nim wypowiedźi pana Pawłowskiego!!!Jak to zobaczyłem to normalnie usiadłem z wrażenia! Ubolewam nad socjalistycznym tokiem myślenia pana Pawłowskiego! Oby już nigdy nie miał wpływu na żadną miejscowość w polsce!

http://www.emetro.pl/emetro/1,85648,8181004,Czysta_plaza_to_platna_plaza...

Witam od kilku lat jeżdżę do Jantara z dziećmi i generalnie jest OK.

Uważam tak jak większość poprzedzających mnie osób, że ogronmym minusem jest brak toalet (najepiej darmowych).

Myślę, ze maly deptak przy plaży można by jakoś bardziej urozmaicić, bo jest naprawdę fajną sprawą.

Dojście główna drogą do plaży - tragedia. Chodnik dziurawy i w ogromnym stopniu zastawiony przez samochody i stragany; ciężko przejść zwłaszcza rodzinom z wozkami i całym wyposażeniem plażowym.

Pozdrawiam

Jeśli chodzi o toalety to tylko jedna była czysta przy plaży pilnowana przez starszego Pana. Toaleta na 5+. Reszta to syf i brud. Gastronomia - warunki w jakich przygotowane są potrawy wole nie opisywać bo nikt by nie jadł. Co robi sanepid czaka na aż będzie nieszczęście. Jakość potraf - tragedia. W centrum Polski zjecie lepsze rybki. Dlaczego Polacy nie potrafią prowadzić biznesu turystycznego? Proszę zobaczcie jak jest w Czechach czy na Chorwacji. Jak podaje się potrawy, jak czyste są toalety i miłe otoczenie i to bez inwestowania ogromnych pieniędzy. Szkoda mówić ludzie z pieniędzmi tu nie przyjadą. Plusem są puste plaże - i pewnie dlatego że jest tu taki syf

Tak w centrum Polski a zwłaszcza w takim wielkim mieście są wyłącznie bezpłatne czyste toalety. Sanepid jest niepotrzebny, a już za granicą to dopiero raj. No i ludzie z grubymi portfelani zawsze tacy kulturalni. Każdemu może coś się niepodobać , ale czemu prawie zawsze ze stolycy?

Pan z centrum zapwene z Warszawy nie chcę uogólniać, ale tam jest wzędzie czysto, tanio i jaka kultura!

Drodzy. Nie wsciekajcie się tak na Warszawę. Ja jestem Warszawiak i w Jantarze bardzo mi sie podoba. Wchodzę na plaże wejściem 77. Przy plaży jest toaeleta za 2 zł. Czysta i ok. Spedziłem ostatni tydzień. Na plaży sporo rozrywek i tłok tylko przy łódkach i to w weekend. Kilkadziesiąt metrów od głównego wejścia nie ma problemu z miejscem. Woda przez pierwsze dni była nieciekawa. Od niedzieli super i ma przy brzegu 21 stopni. Dla dzieciaków raj. Ciekawa jest taka kula na wodzie, w której dzieciaki mogą "pobiegać". 10z ł za 6 minut. Drogo, ale fajne. Piwko na plazy 5 zł, czyli jak na warszawskie ceny to prawie darmo.

Pozdrawiam

Prośba do przybyszy: zostawcie po sobie porządek.
Trochę farby na elewacje to nie tak drogo , a byłoby estetyczniej.
Pozdrawiam.

Patrząc po rejestracjach samochodów Warszawa jest bardzo licznie reprezentowana. Z całą pewnościa wiekszość przybywających ze stolicy ludzi szuka w Jantarze odpoczynku od wszechobecnych tłumów i świętego spokoju. W Jantarze jeszcze nie ma takiego wielkiego tłumu, jednak co rok jest więcej ludzi szukających spokojnego miejsca, co niestety powoduje ze troche trudniej jest takie znaleźć( na szczęście już niedaleko od portu jest to jeszcze możliwe). Jesli ktoś szuka super atrakcji to ich w Jantarze nie znajdzie, i dzieki temu jest tu w spokojnie. To dlatego niektórym sie tu niepodoba. Jednak zdecydowanej większosci właśnie to odpowiada. To wielka zaleta. Jak ktoś szuka czegos innego niż spokój to niech jedzie gdzie indziej. Pozdrawiam, a zwłaszcza normalnych ludzi z Warszawy

zamienić Jantar na Junoszyno. bardzo spokojne miejsce dla ludzi ceniacych ciszę i spokój.
Byłam w 2009 i 2010 w Jantarze a w ty roku w Junoszynie. Nie zamienię odpoczynku w tym uroczym, cichym miejscu na odpoczynek w Jantarze. Polecam Junoszyno ul. Bursztynowa 44. Przecudowni gospodarze. Do Jantaru jest 1 kg , do Stegny 1,5 km do plaży 25 min piechotą. Naprawdę warto.!!!!!!
wczasowiczka

Jadałem w Jantarze w różnych miejscach, w jednych smakowao mi bardziej w innych mniej. Jednak po pewnym czasie, a będe tu w tym roku po raz chba jedenasty znalazłem kilka lokali do których zawsze wracam i zawsze jestem zadowolony. Jeszcze nikomu nie udało się dogodzić każdemu. Zawsze przed zakupem warto popatrzeć na to co jedzą inni, na otoczenie itp. W Jantarze jest w czym wybierać i naprawdę sa miejsca gdzie można zjejść dobrą rybę, trzeba tylko chcieć i nie uogólniać że wszędzie jest bruno niesmacznie i nieestetycznie. W każdym miejscu zawsze coś komuś się bedzie podobać a coś nie, to co dla innych jest zaletą dla innych jest wadą. To normalne jednak nie można generalizować. Pozdrawiam

to moze ktores konkretne miejsca polecisz? chodzi mi o domowe obiady, takie zeby dziecko tez mozglo zjesc i nic mu po tym nie bylo

do tego jakas dobra rybka - tylko gdzie??

z gory dziekuje- matka polka

Ośrodek wypoczynkowy Jantar Bis ( wejście do niego jest tuż za cukiernią Maja)super oferta na obiado-kolacje dla tych co chodzą cały dzień na plaże, Pani Dorotka - kucharka. świetne zupki i sałatki.
A na dodatek nie trzeba nigdzie daleko chodzić, wracając z plaży można wstąpić na obiadek...

i jest jeszcze dom wypoczynkowy Laguna super jedzenie.

" Lesna Zagroda" z tym, że jest to kawałek drogi od głównego skrzyżowania, jedzenie bardziej domowe niż barowe ul Rybacka 43. A z barów to " Skat" i "Zatoka" w porcie z prawej strony, no i w pizzerii, gdzie są tez inne dania. Dobre lody, naleśniki i gofry w takiej żółtej dużej przyczepie na ul. Rybackiej. Zaznaczam, że tam smakowało mnie i mojej rodzinie, nie znaczy to, że każdy będzie zadowolony. Gdzie mi sie niepodobało raczej nie napiszę, może tam sie zmieniło sprawdzę to osobiście w sierpniu. Pozdrawiam.

Żółta budka!!ludzie co wy piszecie my mało co nie poumieraliśmy po tamtejszych specjałach!!!

Tak można sie tam zatuc. Jak się pierwszy raz w życiu jadło bez opamiętania zrobioną na miejscu bitą śmietanę. A porcje są tam przeogromne. Wyroby sa świeże i pyszne, nie raz specjalnie tam chodziłem. I jakoś żyję bez zatrucia.

Bar "Zatoka"? ? Jadłam tam dwa razy, to najgorsze miejsce w którym można zjeść. Zamówilam szaszłyka dostalam około 3-dniowe mięso odgrzane w mikrofalówce, ogórek kiszony (DO SZASZŁYKA SIĘ NIE NADAJE) i cebulę prosto z lodówki. Nie polecam

Ciekawe czym zatrułaś sie w zółtej budce? Jak tam są tylko lody ( a właściwie były bo ostatnio nie) i robione na miejscu naleśniki i gofry. A co do baru "Zatoka" to wyraźnie napisałem, że mi tam smakowało ( nie jadłem co prawda szaszłyka, a czemu nie nadaje się do niego ogórek kiszony tego nie wiem, a jeśli coś było zimne to dlaczego tego nie oddałaś?). A jeśli Ci tam nie smakowało to czemu byłaś tam drugi raz? Są jeszcze inne punkty i zapewne zawsze znajdzie się ktoś komu tam smakowało lub nie i wtedy osoba taka najczęściej zajmuje się odpowiednią " reklamą". Nie żebym specjalnie bronił tego baru, jeśli mi coś bardzo nie smakuje to zamawiam cos innego lub najczęściej już tam nie chodzę. A jak coś jest nie tak z przygotowaną potrawą to pytam czemu tak jest ( nie wymieniam, bo zemsta w kuchni może być straszna) i dopiero wtedy jeśli się spotkam z chamską odpowiedzią to mogę coś powiedzieć o całokształcie, no chyba że śmierdzi z daleka to nawet niczego nie zamawiam.

Toalet gdybym miała przyjeżdzać na wczasy ze względu na ilość toalet to bym siedziała w domu bo wszędzie darmowe są brudne a czyste płatne albo proponuje zabierać swój lub np. spędzic wakacje w domu w boloku przy czystej toalecie kupić w markecie dmuchany basen chodzić na solarium,jeśc z własnej czystej kuchni świeże hipermarketowe ryby tanio bo hurtowo i nie zawracać sobie dupy za przeproszeniem wyjazdami...Jak ktoś przyeżdza odpocząć to nie po to żeby na wszystko narzekać tylko odpocząć.Jeść w barach nikt nie każe można sobie kupić jakże zdrowe zupki chińskie zalewane wodą,no a przecież w centrum Polski też można dostać swieża bałtycka rybę bo tam blisko do morza a tu pewnie ze sklepów...
Ludzie żeby wszyscy mieli takie problemy w życiu to by było super...
Przyjeżdzam tu co sezon nie mam problemów z jelitami i pęcherzem
Jem w barach i żyję nie przechodzę zatruć pokarmowych i jestem zadowolona,bo chyba lepiej tu niż w hotelach luksusowych z zapleśniałą klimatyzacją to dopiero swieże powietrze...
Chcę powiedzięc że jestem tu co roku i to w różnych pensjonatach domkach kwaterach prywatnych 9co roku gdzie indziej)i z każdego jestem zadowolona i ZAPRASZAM wszystkich....:)

brak toalet na plaży-w efekcie człowiek jest zmuszony do zanieczyszczania wody, bo nie da się zostawić żłobkowicza samego i iść z nim na miasto szukać toalety, a w barze przy plaży robili łaskę z 2 zł
potrzebna jest duża ilość darmowych

chodniki-masakra po 2 tygodniowym pobycie wyrobiłam sobie bicepsy i schudłam z 5 kilo... a dziecko co i rusz się potykało

ktoś tu twierdził, że plaża była czyszczona rano-powiem, że albo niedokładnie, albo wybiórczo

jedzenie w Jantarze-beznadziejne, również osławiona Gospoda przy Młynie nie sprostała moim oczekiwaniom-nadmiar konserwantów i soli
ceny za to jak w dużych polskich miastach

poza tym - obiady dostępne od 14-kto zdrowy na umyśle trzyma żłobkowicza do tej pory z obiadem???

znalazłam jedno miejsce z super jedzeniem i dla tego miejsca zamierzam jeszcze kiedyś do Jantara przyjechać
aha, kiepskie zaopatrzenie w warzywa i owoce-maliny znalazłam tylko w jednym miejscu
turyści tu na ogół sympatyczniejsi niż w Stegnie, więc to też plus

Pod żadnym pozorem nie rónajcie chodników! Ja też chcę schudnąc 5 kg i wyrobic sobie bicepsy!!! To genialny sposób na zdrową sylwetkę, trzeba to ogłosiłosic światu!!! że też wszędzie indziej sa równe chodniki hahaha!!

Witam,
Ja mam pytanie do Pani odnośnie obiadów w gospodzie - do czego dokładnie ma Pani zastrzeżenia?

Co do obiadów - to w okresie sezonu są od 13.00 do 19.00.

Przykro mi, że nie smakowała Pani kuchnia, ale może uda się poprawić, jeżeli przyjedzie Pani kolejnym razem.

Pozdrawiam

Droga do portu jest w tak tragicznym stanie od wielu lat a nikt nic z nią nie robi!!!Jest Wizytówka Jantaru w sezonie. Także mała ilość toalet w sezonie, przez co las i wydmy zamieniają się w jedno wielkie szambo!!!!

Właśnie wróciłam z Jantara- kosze na śmieci na plaży są co 5 m, ale niestety toalety ani jednej nie znalazłam- jak zauważyłam toytoy'a to się okazało że należy do właścicieli baru!!!! To jest skandal!!!

droga nad morze może za dwa lata zostanie zrobiona. w roku 2010 wyremontowana zostanie trasa nad morze w miejscowości Stegna (siedziba gminy- więc nie dziwmy się ze Jantar(mimo ze ladniejszy) jest na drugim miejscu:( ), a w planach jest wyremontowanie dróg w Krynicy, Kątach i Jantarze. Jest to droga powiatowa dlatego więc od lat jest z nią tyle problemów. Ilość toalet niestety nie wzrośnie. W miejscowościach w naszej gminie miejsce pod szalety wykupiła osoba prywatna (te neibiesko-zółte kontenery z 2zł wejściem), która nie życzy sobie aby stawiać tzw. toi toie. Dlatego jest tylko jedna ubikacja publiczna w Jantarze za którą trzeba jeszcze słono płacić dlatego wszyscy wolą pójść na wydmy czy też do lasu.

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 2 gości.