nocleg

witam i pozdrawiam wszystkich na forum. chciałbym uzyskać adres strony lub nazwę pensjonatu który znajduje się przy głównym wejściu na plażę k/ronda i ma zieloną fasadę.a poza tym chcę się wybrać z dziećmi na kilka dni do jantaru czy może mi ktoś polecić jakieś niezłe i niedrogie lokum??

Ten obiekt nazywa się Kalina

WITAM WSZYSTKICH WYBIERAJACYCH SIE DO JANTARU I OKOLIC .NATURA W TEJ OKOLICY TAK JAK W CALEJ POLSCE A RESZTA TO : BRUDNE PLAŻE PEŁNE SZKŁA, PSICH I LUDZKICH ODCHODÓW,PEŁNO NACIĄGACZY.WIECZOREM NIE MA GDZIE WYJŚĆ A CHODZIC WIECZOREM TO STRACH. CO DO GASTRONOMI TO SZKODA PISAĆ, BRAK JAKICHKOLWIEK ZASAD HIGIENY NP.ZAPIEKANKA JEST PODAWANA PROSTO Z RĘKI A SPRZEDAWANA RYBKA DZIŚ ZŁOWIONA TO NIE TAK ;STARE RYBY NAWET KILKUDNIOWE SĄ WCISKANE TURYSTOM I CAŁA INNA LISTA. LEPIEJ KUPIĆ CHLEB I MASŁO W SKLEPIE. . WYNAJMUJĄC POKÓJ TEŻ MUSIMY UWAŻAC, CENY W ZALEŻNOSCI JAKI MASZ SAMOCHOD I Z JAKIEJ MIEJSCOWOSCI JESTES,WLASCICIEL NIE DAJE ŻADNEGO BEZPIECZENSTWA ŻADNEJ KONTROLI NAD NASZYMI POZOSTAWIONYMI RZECZAMI , ŻADNEJ GWARANCJI ZE NIC NAM NIE ZGINIE TAK WIEC WSZYSTKO TRZEBA NOSIC PRZY SOBIE. LEPIEJ WYJECHAĆ ZA TĄ SAMĄ KASĘ DO CHORWACJI I MAMY PIEKNE I BŁEKITNE MORZE, TANI NOCLEG BO JUZ ZA 8 EURO I PEWNOŚĆ ŻE NIC NAM NIE ZGINIE.TAK WIEC MOJE WAKACJE ZAKOŃCZYŁY SIĘ STRATĄ 6000ZL BO NAS OKRADZIONO NA TERENIE OŚRODKA. NA SZCZĘŚCIE NIE ZGINĄŁ SAMOCHÓD BO TO BY PRZEROSŁO MOJE OCZEKIWANIA. NIECH WLASCICIELE DALEJ SOBIE TAK DZIALAJA A MY NIE DAJMY SIE NACIAGAC

a właściciele są w porządku i czy jest możliwość zakwaterowania bez wyżywienia i jak to wygląda cenowo?

Właściciele nie są w porządku!!!!! Cenowo też nie jest to żadna okazja. Przestrzegam wszystkich, których kusi oferta Pensjonatu KALINA w Jantarze. Bliska odległość do morza to jedyna zaleta tego ośrodka. Kuchnia jaką oferuje to miejsce jest fatalna. Nie dość, że posiłki są niesmaczne (oczywiście to rzecz gustu) to ich ilość i jakość pozostawiają wiele do życzenia. Pani „serwująca” posiłki jest bardzo nieuprzejma, jeśli już podaje „coś” ponad „przydział” czyli np. kawę czy pieczywo, robi to w taki sposób, że natychmiast traci się apetyt. Sprzątanie pokoi, czy chociażby wyrzucenie śmieci stanowi ogromny problem dla obsługi. Właściciele pensjonatu prowadzą także camping i gdyby nie poszerzali swojej działalności o obiekt całoroczny byłoby OK. Jadąc w to miejsce nie spodziewaliśmy się luksów (pokoje jak w większości obiektów turystycznych- łazienka, TV, balkon), ale standard jaki przewidziany jest dla campingu powinien się różnić od tego jaki powinien spełniać pensjonat, a u pana Kaliny oba miejsca są porównywalne. Co gorsza obsługa (zwłaszcza pani z recepcji) jest arogancka i nie uprzejma, żeby nie powiedzieć wręcz chamska. Nie polecam tego miejsca!!!